Warning: mysqli_fetch_row() expects parameter 1 to be mysqli_result, boolean given in /var/vhosts/expatpol/expatpol.com/html/inc/sql.php on line 136
Tragiczny finał przeszukania na Śląsku - Expatpol.com
The Polonia Portal
Poczta Chat Archiwum Galerie Szukaj Komentarze Konkurs Aukcje Rent a car Air Ticket Polart
Zaloguj się
Zarejestruj się
SONDAŻ
Czy Barack Obama słusznie został laureatem Pokojowej Nagrody Nobla?
Zdecydowanie tak. To dobry polityk i bardzo się stara
Raczej tak. Może trochę na wyrost, ale to mu pomoże
Nie mam zdania
Raczej nie. Powinno się nagradzać za dokonania, a nie chęci
Zdecydowanie nie. To skandal!
Strona główna › Europa › Polska
Środa,   25 Kwietnia 2007

Samobójstwo posłanki SLD w trakcie akcji ABW
Tragiczny finał przeszukania na Śląsku

Barbara Blida, była posłanka SLD i minister budownictwa, nie żyje. Blida postrzeliła się w klatkę piersiową z legalnie posiadanej broni swojego męża podczas przeszukania jej domu przez ABW. Mimo podjęcia natychmiastowej reanimacji, zmarła.

Czy gdyby zatrzymania dokonano prawidłowo, Barbara Blida mogłaby mówić w swojej obronie?
Fot. sld.pl
Jak podaje Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nad ranem do mieszkania Barbary Blidy w Siemianowicach Śląskich przyjechali oficerowie ABW. Kiedy przeszukanie już trwało, Blida powiedziała, że chce iść do łazienki. Tam padły strzały. Była minister budownictwa postrzeliła się w klatkę piersiową z legalnie posiadanej broni, która należała do jej męża. Mimo natychmiastowej reanimacji, zmarła na miejscu. W jej domu pracuje teraz specjalny zespół prokuratorów badających okoliczności zajścia. Na miejsce przyjechał też Grzegorz Ocieczek, wiceszef ABW, który nadzoruje pion śledczy.

Szef ABW Bogdan Świączkowski polecił wszcząć postępowanie wewnętrzne mające wyjaśnić okoliczności samobójczej śmierci Barbary Blidy - powiedziała portalowi "Gazeta.pl" rzeczniczka ABW. Magdalena Stańczyk dodała, że funkcjonariusze ABW wchodząc do jej domu wezwali Barbarę Blidę do wydania broni. Odparła, że jej nie ma. Stańczyk mówi też, że Blidzie cały czas towarzyszył ktoś z ABW. Nawet w momencie samobójstwa, w toalecie, była z nią funkcjonariuszka. Blida miała wyciągnąć broń z szafki w toalecie - powiedziała Stańczyk telewizji TVN24.

- Nie słyszałam ani jak ABW weszło do mieszkania, ani samobójczego strzału. Dopiero jak na podwórko wjechało karetka pogotowia, zrozumiałam, że coś jest nie tak - mówiła zapłakana Katarzyna Korzekwa, siostra Barbary Blidy.

Korzekwa nie wierzy, że jej siostra mogła być zamieszana w jakieś przestępstwa. - Nikt tak jak Basia nie pomagał przecież ludziom. Nie wiem, dlaczego to zrobiła, przecież była twarda - mówiła Korzekwa.

Była posłanka zastrzeliła się w łazience

Blida rano popełniła samobójstwo podczas przeszukania jej domu przez ABW. Nazwisko posłanki pojawiło się w śledztwie dotyczącym mafii węglowej. Jak podaje Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nad ranem do mieszkania Barbary Blidy w Siemianowicach Śląskich przyjechali oficerowie ABW. Kiedy przeszukanie już trwało, Blida powiedziała, że chce iść do łazienki. Tam padły strzały. Była minister budownictwa postrzeliła się w klatkę piersiową z legalnie posiadanej broni, która należała do jej męża. Mimo natychmiastowej reanimacji, zmarła na miejscu. W jej domu pracuje teraz specjalny zespół prokuratorów badających okoliczności zajścia. Na miejsce przyjechał też Grzegorz Ocieczek, wiceszef ABW, który nadzoruje pion śledczy.

Zatrzymanie prezesów spółek węglowych

W tym czasie inne zespoły ABW zatrzymały kilku prezesów spółek węglowych podejrzanych o udział w mafii węglowej. Na razie nie wiadomo, kiedy prokurator postawi im zarzuty, gdyż większość śledczych pracujących przy ich sprawie, pojechała na miejsce tragedii w Siemianowicach.

Blidę pogrążyły zeznania "Alexis polskiego górnictwa"

Z informacji katowickiej "Gazety Wyborczej" wynika, że nakaz zatrzymania Barbary Blidy wydała prokuratura okręgowa w Katowicach. Nazwisko posłanki pojawiło się w śledztwie dotyczącym mafii węglowej. Podstawą do zatrzymania Blidy były zeznania Barbary K. - przed laty jednej z najbogatszych śląskich bizneswoman nazywanej "Alexis polskiego górnictwa". K. twierdziła bowiem, że miała płacić posłance SLD za lobbing w sejmie i pomoc w zdobywaniu lukratywnych kontraktów na handel węglem. Przyznała śledczym, że częściowo miała sfinansować Blidzie budowę willi w Szczyrku. Miała jej także kupować luksusowe kosmetyki i ubrania. Alexis ujawniła też nazwiska kilku prezesów spółek węglowych, których sama miała korumpować. Według informacji "Gazety", katowiccy prokuratorzy zamierzali postawić byłej minister zarzuty korupcji. Ich zdaniem, Barbara Blida miała przyjmować pieniądze od Barbary K. w zamian za pomoc w zdobywaniu kontraktów na handlem węglem. Dzisiaj w prokuraturze miało dojść do konfrontacji obu kobiet.

- Barbara Blida była jedną z kilku osób, objętych śledztwem w sprawie wręczania i przyjmowania korzyści majątkowych przez funkcjonariuszy publicznych. Była podejrzewana o wręczanie i przekazywanie łapówek, ale nie postawiono jej żadnych zarzutów - potwierdza informacje "GW" rzeczniczka ABW Magdalena Stańczyk.

Koordynator ds. służb specjalnych Zbiegniew Wassermann zwróci się do szefa ABW Bogdana Święczkowskiego o wyjaśnienia w sprawie okoliczności śmierci Blidy.

Sejm, który tuż po godz. 9 wznowił obrady, uczcił minutą ciszy pamięć Barbary Blidy. Poprosił o to sekretarz klubu SLD Wacław Martyniuk.

Rzepliński: ABW powinna zażądać od Blidy wydania broni

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego powinni byli zażądać wydania broni od Barbary Blidy na początku przeszukania w jej domu; jeśli nie wiedzieli, że ma ona legalnie broń, to znaczy, że nie byli właściwie przygotowani do swych czynności - uważa obrońca praw człowieka, prawnik prof. Andrzej Rzepliński.

Powiedział on, że informacje o zezwoleniu dla danej osoby na posiadanie broni znajdują się w odpowiednich rejestrach policji, do których ABW ma dostęp. - Funkcjonariusze musieli wiedzieć o tym, że ma ona legalnie broń, jeśli działali zgodnie z procedurami - dodał prawnik.

Podkreślił, że jeśli o tym nie wiedzieli, to znaczy, że odpowiednie procedury nie zostały dochowane, a oni sami nie byli przygotowani do czynności. - Nie przeszukiwali przecież mieszkania osoby, o której nic nie wiedzieli - powiedział Rzepliński.

Według niego, wszystkie te okoliczności na pewno będą przedmiotem postępowania prokuratury oraz postępowania wewnętrznego ABW.

Rzepliński ponadto zwrócił uwagę, że w przeszukaniu mieszkania osoby podejrzanej powinna brać udział osoba postronna - świadek, tak by "funkcjonariuszy nie narażać na pokusę podrzucenia czegoś lub też zwędzenia czegoś dla korzyści osobistej".

Kim była Barbara Blida

Barbara Blida, jeden ze śląskich liderów SLD, była posłem na Sejm w latach 1989-2005. Od 1993 do 1996 r. była ministrem gospodarki przestrzennej i budownictwa w kolejnych gabinetach Waldemara Pawlaka, Józefa Oleksego i Włodzimierza Cimoszewicza. W 1997 r. była prezesem Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, a ostatnio prezesem dużej firmy deweloperskiej. Pisała też felietony do "Dziennika Zachodniego".

W latach 1969-1990 Blida była członkiem PZPR, następnie należała do SdRP, a latach 1999-2004 do SLD. Pod koniec poprzedniej kadencji Sejmu była posłanką niezrzeszoną.

"Jedyny prawdziwy mężczyzna w rządzie Oleksego i Pawlaka"

Kiedy była ministrem budownictwa, mówiono, że jest jedynym prawdziwym mężczyzną w rządach Waldemara Pawlaka i Józefa Oleksego. Jednak, gdy sejmowa komisja odebrała resortowi budownictwa bilion ówczesnych złotych, popłakała się jak mała dziewczynka. Pieniądze miały być przeznaczone na zapomogi mieszkaniowe dla najuboższych. Sama o sobie powiedziałaby jednak: "żelazna dama" i kobieta dynamiczna. Była rodowitą Ślązaczką z Siemianowic.

Opowiadała, że w dzieciństwie żyła w wielkiej biedzie, bo ojciec, andersowiec, po powrocie z wojny długo nie mógł znaleźć pracy. Ona sama jednak wstąpiła do PZPR, bo - jak mówiła - chciała poprzeć to, co robił Edward Gierek. Studia na Politechnice Śląskiej kończyła zaocznie, pracowała jako robotnik w chorzowskich Azotach. Potem w siemianowickim Fabudzie doszła do stanowiska naczelnego inżyniera. Przerwała pracę, gdy została wybrana do Sejmu. Jako minister budownictwa niewiele wskórała, za jej kadencji budowało się tak samo mało, jak wcześniej. Po powodzi z lipca 1997 r. w krótkim czasie zorganizowała natomiast budowę tysiąca tanich domków dla powodzian. Nim część z tych domów przegniła, rząd się zmienił, a Blida straciła stanowisko.

Reakcja SLD

Na wniosek klubu SLD przerwa w środowych obradach Sejmu została przedłużona. Sojusz wnioskuje, aby jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu premier albo osoba przez niego wskazana udzieliła posłom informacji na temat okoliczności śmierci b. posłanki SLD Barbary Blidy. W przerwie marszałek Sejmu Marek Jurek zwołał Konwent Seniorów, który ma zająć się wnioskiem SLD.

Napieralski: Trudno mi uwierzyć, by Barbara Blida sama się postrzeliła

- Pytanie, czy na pewno tak się stało, jak się stało - powiedział Napieralski. Dopytywany, czy wątpi w to, że Blida sama się postrzeliła odpowiedział - Trudno mi w to uwierzyć. Jak podkreślił, ma nadzieję, że ten najgorszy przypadek, jaki mógł się zdarzyć, nauczy rządzących, że może inaczej trzeba prowadzić postępowania. Napieralski zwrócił też uwagę, że jeżeli Blida była zamieszana w działania korupcyjne to można było ją wezwać do prokuratury, można było ją aresztować.

- Wchodzenie z samego rana do domu, robienie zamieszania wśród rodziny, sąsiadów prowadzi do takich właśnie scen - powiedział Napieralski. Sekretarz generalny SLD powiedział PAP, że gdyby prośba Sojuszu o przedstawienie odpowiednich informacji w sprawie śmierci Blidy nie została uwzględniona, SLD będzie domagał się utworzenia komisji śledczej, która miałaby zająć się wyjaśnieniem okoliczności jej śmierci.

Martyniuk: Blida zaszczuta przez ABW

Sekretarz klubu SLD Wacław Martyniuk, wnioskując o uczczenie pamięci Blidy przez Sejm minutą ciszy powiedział, że Blida "zginęła zaszczuta przez ABW". Następnie - wobec dezaprobaty wyrażanej przez część posłów - przeprosił za swoje słowa.

Janik: Teatralne aresztowanie mogło być przyczyną śmierci Blidy

- Kiedy patrzę na te teatralne zatrzymania, wydaje mi się, że jest to przesada. Takie aresztowania to olbrzymi stres. Może warto z nich zrezygnować dla bezpieczeństwa aresztowanych. Wystarczy telefon z wezwaniem do prokuratury - powiedział Gazecie.pl Krzysztof Janik. - Barbara Blida to był mocny człowiek. Mówiliśmy o niej w partii "budowlaniec". Umiała walczyć w parlamencie i w partii, była impulsywna. a nie skora do desperackich czynów. Jestem tą wiadomością ogromnie zaskoczony. Nie słyszałem o żadnych zarzutach w jej sprawie. Dotyczy to lat 90., kiedy nie było jeszcze reguł. To zawsze owocuje szarą strefą. Śmierć Blidy jest dla ludzi lewicy wielkim wstrząsem.

Oleksy: Blida była niezwykle silną osobowością

- Jestem niezwykle poruszony tą informacją. Znałem dobrze Blidę przez wiele lat. współpracowałem z nią w rządzie powiedział portalowi Gazeta.pl były premier Józef Oleksy. - Imponowała mi niezwykle silną, wyrazistą osobowością.

Nie znam okoliczności ani przyczyn, jakie pchnęły ją do takiego kroku. Swoją tajemnicę zabrała ze sobą - powiedział Józef Oleksy.

Miller: Wolała się zabić niż oglądać siebie w kajdankach

- To silne poczucie własnej wartości pchnęło Barbarę Blidę do tego czynu. Wolała się zabić niż oglądać siebie wyprowadzaną w kajdankach przez ABW - powiedział w TVN24 były premier Leszek Miller. Zdaniem Millera akcję aresztowania Barbary Blidy można było przeprowadzić inaczej. Wystarczyło wezwanie do prokuratury, ponieważ była minister budownictwa nie ukrywała się. Zwykłe aresztowanie nie znalazłoby się jednak w wieczornych wiadomościach. Leszek Miller stwierdził, że takie spektakularne aresztowania świadczą metodach działania obecnego wymiaru sprawiedliwości.

Steinhoff: Blida była ważną postacią dla Śląska

- Znałem Barbarę Blidę od 1989 r. Razem zasiadaliśmy w Sejmie przez trzy kadencje. Była wyróżniającą się posłanką. Nie zawsze podzielałem jej poglądy ale szanowałem ją za profesjonalizm. Walczyła o sprawy Śląska. Dbała o interesy śląskiego przemysłu. To zresztą było przyczyną poróżnienia się z jej własnym środowiskiem w partii.

Nie chcę komentować korupcyjnych zarzutów wobec niej - powiedział Janusz Steinhoff - śląski polityk, były minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka.

Zdaniem specjalistów, doszło do naruszenia procedur

Specjaliści są zgodni: do tragedii mogło nie dojść, gdyby przestrzegano procedur. Jak twierdzi ABW, funkcjonariusze wiedzieli, że Barbara Blida może mieć broń. - Spytali o to - twierdzi rzeczniczka ABW i usłyszeli, że broni nie ma. Nie wolno im było zadowolić się stwierdzeniem, że nie ma broni. Powinni jej szukać do skutku - mówi Rapacki. Poza tym funkcjonariuszka pilnująca podejrzanej powinna utrzymywać do niej krótki dystans. Mogłaby zareagować gdy Barbara Blida sięgała do szafki.

- Według procedur obowiązujących w służbach specjalnych, łazienka powinna być sprawdzona zanim weszła do niej była minister - potwierdza były szef UOP, poprzedniczki ABW Zbigniew Siemiątkowski.

- Tu zadziałał ludzki odruch, kurtuazja: "kobieta, była minister, chce iść do łazienki, niech idzie" - tłumaczy myślenie funkcjonariuszy generał Gromosław Czempiński. - Ale było to nieprofesjonalne - przyznaje generał.

- Podejrzana wyraźnie uśpiła czujność funkcjonariuszy - ocenia Adam Rapacki. Były zastępca komendanta głównego policji przypomina, ze śląska ABW miała już nauczkę. W 2005 r. gdy zatrzymywano byłego komendanta śląskiej policji ten próbował sięgnąć po broń. Wtedy funkcjonariusze ABW zapobiegli tragedii.

Źródło:  "tvn24"      "Gazeta Wyborcza"      "PAP"      
Strona do druku - Strona do druku      Wyslij - Wyslij do przyjaciela



Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy
Szukaj komentarzy | Zarejestruj nicka | Zobacz wszystkie
Komentarzy: (25) Powrót do komentarzy

Komentujesz wypowiedż

Rok 2012 coraz bliżej
2012 CORAZ BLIŻEJ: Przepowiednie Majów! Wielki Mag...

Kukifarius, kapłan Majów przepowiedział ponad 10 tys. lat temu wielkie zmiany na Ziemii w 2012 roku. Nasze Słońce zgaśnie, Europę zaleje TSUNAMI ponad 3 km wysokości!!! (tylko wysoko w górach - Tatry, Sudety - będzie można przeżyć), cała Ziemia zostanie przykryta lodem na 2 km wysokości, na Saharze niedźwiedzie polarne... TO SĄ SPRAWDZONE INFORMACJE! Potwierdzone m.in. przez słynnego wróżbitę o. Euzebiusza z Nowego Targu! JESZCZE NIE JEST ZA PÓŹNO! Ograniczenie emisji CO2 i przejście całej ludzkości na dietę wegetariańską może zatrzymać te zmiany - USA największy truciciel na planecie. CZAS PODJĄĆ DZIAŁANIA PÓKI NIE JEST ZA PÓŹNO - LUDZIE NAWRACAJCIE SIĘ!

High Air Traveller

Twój komentarz

Autor
*Tytuł
*Komentarz
*wymagane


Prawa autorskie © Expatpol.com - portal polonii. Wszystkie prawa zastrzeżone.
O nas | Tour de Pologne | Redakcja | Współpraca | Reklama | Partnerzy | Pomoc | Ustaw Expatpol.com jako stronę startową
web stats stat24.com
generowanie strony: 0,06