The Polonia Portal
Poczta Chat Archiwum Galerie Szukaj Komentarze Konkurs Aukcje Rent a car Air Ticket Polart
Zaloguj się
Zarejestruj się
SONDAŻ
Czy Barack Obama słusznie został laureatem Pokojowej Nagrody Nobla?
Zdecydowanie tak. To dobry polityk i bardzo się stara
Raczej tak. Może trochę na wyrost, ale to mu pomoże
Nie mam zdania
Raczej nie. Powinno się nagradzać za dokonania, a nie chęci
Zdecydowanie nie. To skandal!
Strona główna › Ameryka Północna › USA › New York
Sobota,   16 Września 2006

O jeden pasek więcej

„Egzamin trwał nieprzerwanie sześć godzin i był bardzo stresujący. Jestem szczęśliwy, że mam go już za sobą” - powiedział z radością „2Tygodnikowi Polonijnemu” Sensei Roman Herman, właściciel szkoły kyokushin karate w Garfield, który niedawno zdał egzamin na trzeci dan.

Egzamin, do którego podeszły cztery osoby, odbył się 10 czerwca w Rochester, w stanie Nowy Jork. Zakończył się pomyślnie dla wszystkich egzaminowanych. Instruktorowi Romanowi Hermanowi, który karate uprawia już od ponad 30 lat, przybył trzeci pasek na czarnym mistrzowskim pasie. Gratulujemy!

Roman Herman
Fot. 2Tygodnik Polonijny
Roman Herman, z wykształcenia inżynier, z sentymentem wraca do swoich początków w karate. „Jednym z moich nauczycieli karate w Polsce był Sensei Marek Bazylko” - wspomina mieszkający od 1986 r. w USA Herman, twórca sekcji karate w Białymstoku i w swoim rodzinnym Ełku. Już od początku pobytu w USA szukał kontaktu z karate kyokushin. Przez jakiś czas trenował gościennie w kilku różnych sekcjach. Kiedyś wysłał kilka listów pocztą elektroniczną do paru organizacji kyokushin. Na jego list odpowiedział Shihan Monaco, który zapamiętał Hermana z zawodów przeprowadzonych w 1992 r. Były to otwarte mistrzostwa Ameryki Północnej w wersji „full contact”. Przybyła nań światowa czołówka. Ku zaskoczeniu wszystkich Roman Herman w pięknym stylu zakwalifikował się do finału pokonując znakomitych zawodników. Niestety, podczas jednej z walk doznał poważnej kontuzji kolana i przegrał z mistrzem, zajmując trzecią lokatę. Gościem specjalnym był legendarny twórca stylu kyokushin Masutatsu Oyama, który zmarł w 1994r.

Po dwóch latach treningów z Sensei Glenn’em i Shihan Billem Herman stał się członkiem U.S. International Federation of Karate (U.S. I.F.K.). Dziś wspomina, że aby dojechać do Shihana Billa potrzebował ok. 3 godzin, a do dojo w Rochester 6 godzin. „Nie zdołam nawet policzyć ile razy w tamtych latach przemierzałem te trasy. Żałuję, że w tych szkołach trenowałem jedynie przez dwa lata. Ci ludzie są prawdziwymi mistrzami” - mówi Sensei Herman.

Roman Herman od ponad trzech lat prowadzi z powodzeniem szkołę karate kyokushin. Jedno karate dojo znajduje się w Garfield, drugie na pograniczu Linden i Elizabeth. Do szkoły Hermana uczęszczają dwie grupy wiekowe: dzieci i młodzież do lat 16 oraz dorośli. Jest ona dobrze znana w Ameryce (i nie tylko), a dzieje się to za sprawą licznych sukcesów zarówno jego podopiecznych, jak i jego samego.

Największe sukcesy odnotowują na swoim koncie m.in. Kamil Maras, Piotr Sobina, Artur Kuzio, Zbigniew Salnik (z kategorii wiekowej dorośli) i Karol Hetig oraz Roman Herman Jr. (sekcja młodzieżowa)26-letni obecnie Kamil Maras w listopadzie zeszłego roku wywalczył tytuł mistrza Stanów Zjednoczonych w stylu kyokushin w kategorii wagi ciężkiej. W listopadzie tego roku będzie bronił tego tytułu.. „W Kamilu pokładam wyjątkowo duże nadzieje. Jest bardzo zdyscyplinowany, ambitny, wytrwały i zdolny. Jest przy tym niebywale silny i szybki” - mówi o swoim podopiecznym Sensei Roman, który w październiku zeszłego roku przygotowywał kadrę amerykańskich karateków na mistrzostwa karate kyokushin w Anglii.

Więcej o Romanie Hermanie i jego podopiecznych na www.njko.com .

Barbara Aleksandrowicz

Źródło:  "2Tygodnik Polonijny"      
Strona do druku - Strona do druku      Wyslij - Wyslij do przyjaciela
Najnowsze informacje z kategorii: "New York"
· Finał roku Grotowskiego
· Dolar idzie do lamusa?
· Amerykanin polskiego pochodzenia wiceprezydentem USA?!
· Ameryka coraz bezpieczniejsza
· Zabójcze upały w USA



Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy
Szukaj komentarzy | Zarejestruj nicka | Zobacz wszystkie
Komentarzy: (1) Dodaj komentarz
odwolanie [ Odpowiedz ]
'~Henryk Z' o 2006-09-18 03:24:43 [ Zgłoś ]
SWAP w Chicago mial swojego administratora, piesniarza Henryka Zygmunta ale weterancy go zmienili, wybierajac wujka Krzyska, radiowca od dzieci w 1030 z klanu Arsenowiczow.


Prawa autorskie © Expatpol.com - portal polonii. Wszystkie prawa zastrzeżone.
O nas | Tour de Pologne | Redakcja | Współpraca | Reklama | Partnerzy | Pomoc | Ustaw Expatpol.com jako stronę startową
web stats stat24.com
generowanie strony: 0,08